28 września 2015

Powód czy wymówka?

Do momentu kiedy nie zaczniesz samodzielnego życia nie masz całkowitego wpływu na to, jak ono wygląda. Musisz dostosować się do zasad panujących w domu, często dostosowywać się do innych osób. Wiesz o czym mówię :D
W momencie, kiedy stajesz się niezależny obowiązki, których (jak to często bywa) dotąd nie wypełniałeś nagle spadają na Ciebie jak grom  z jasnego nieba :) Z jednej strony jesteś prze szczęśliwa/wy, że zaczynasz samodzielne życie, masz swoją wymarzoną wolność a z drugiej przeraża Cię myśl "czy sobie poradzę?" ...
Poradzisz sobie, wiem to ja i Ty to wiesz. Początki zawsze są trudne ale z czasem wydają się być dziecinnie proste. To kwestia przyzwyczajenia. Więc jeśli już jesteś samodzielna/ny i niezależna/ny, ogarnęłaś/ogarnąłeś co dzienne obowiązki, najwyższy czas zapanować na samym/samą sobą. Często bywa tak, że nasze życie jest perfekcyjnie poukładane, nasz czas zaplanowany jest co do minuty a mimo to, wciąż nie mamy dla siebie ani chwili. A najgorsze jest to, że nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Znasz to? 
Zastanów się przez krótką chwilę czy jest coś co robisz dla siebie? Cokolwiek :) Nie rozmyślaj nad tym długo. Jeśli w ciągu minuty nic nie przyszło Ci do głowy odpowiedź jest jasna. Nie robisz dla siebie NIC :(

Dlaczego?:)


Nie mam czasu...
Ciężko pracuję...
Mam masę obowiązków...
Nie mam sił...
Jestem za stary/stara...
Nie mam do tego głowy...
Są ważniejsze rzeczy...
Nie stać mnie...
Innym razem...
Może kiedyś...

Czy któraś z powyższych odpowiedzi przyszła Ci na myśl jako pierwsza?
Jeśli tak to muszę Cię zmartwić ;/ Te odpowiedzi to nie są powody a wymówki:)

Nie masz czasu? Powiem Co coś :* Im więcej obowiązków na głowie tym masz więcej czasu ;)
Ciężko pracujesz? Masz masę obowiązków? Każdy z nas ma. I jakoś wielu daje sobie z tym radę więc dlaczego Ty miałabyś/miałbyś nie dać?
Nie masz sił? To jest najmniej wiarygodna wymówka! :D
Jesteś za stary? Na marzenia nigdy nie jest za późno!
Nie masz do tego głowy? Gdybyś nie miał do tego głowy, nie miał/a być marzeń a w to nie uwierzę :P
Są ważniejsze rzeczy? A jest coś ważniejszego od Twojego szczęścia? Nie zapominaj, że Twoi bliscy będą szczęśliwi wtedy, gdy Ty będziesz szczęśliwy/wa :*
Nie stać Cię? Pieniądze zawsze się znajdą pod warunkiem, że bardzo tego pragniesz:) Poza tym nie każde marzenie wymaga inwestycji finansowej, nie zapominaj o tym :* Nie pozwól aby pieniądze stanęły na przeszkodzie Twojemu szczęściu!
Innym razem? Może kiedyś? Kiedy? Dobrze wiesz, że to "kiedyś" nie nastąpi :) Zawsze znajdzie się coś 'ważniejszego'. Liczy się tu i teraz!

I jak? Przekonałam Cię do tego, żebyś zaczęła/zaczął robić coś dla siebie? :) Marzenia same się nie spełnią, wiesz o tym. Wszystko wymaga zaangażowania i pracy. Ale dlaczego masz nie żyć tak, jakbyś chciał/a? Na drodze do Twojego szczęścia stoisz tylko TY :) Razem ze swoimi wymówkami. Wymarz je i rób  wszystko, co zbliży Cię do wyśnionego życia :) Na pewno masz na siebie wizję i tylko od Ciebie zależy czy się ona ziści :)